Wojciech Łaszkiewicz, wiceprezes Portu Lotniczego im. W. Reymonta: Dokładamy do interesu
dziś
Monika Pawlak: Ruszyło piąte międzynarodowe połączenie z Łodzi, dziś zyskamy szóste. Ile lotnisko na tym zarabia?
REKLAMA
Wojciech Łaszkiewicz: - Nie podam konkretnych kwot, nie mogę. Przewoźnicy zastrzegli to sobie w umowach. W Europie jest 400 lotnisk, które toczą zażartą walkę o każdego przewoźnika. Na tym rynku to nie lotniska, a przewoźnicy dyktują warunki. Pójdą tam, gdzie dostaną atrakcyjniejszą ofertę.
Czyli lotnisko nie zarabia?
- Pieniądze, które płacą nam przewoźnicy, nie wystarczają na utrzymanie portu. Nadal dokładamy do interesu, bo lotnisko zaczyna na siebie zarabiać, kiedy odprawia co najmniej 600 tysięcy pasażerów rocznie. My osiągniemy ten pułap za jakieś dwa lata.
To znaczy, że przez najbliższe dwa lata można zapomnieć o inwestycjach?
- Przeciwnie. W tym roku najważniejsza jest płyta postojowa. Musimy ją rozbudować, by usprawnić ruch lotniczy. Ruszy także budowa nowego terminalu pasażerskiego. Będzie przestronniejszy, z większą liczbą stanowisk do odprawy pasażerów, co zdecydowanie poprawi komfort podróżowania z Łodzi.
A parkingi? Pasażerowie mają już dosyć wysiadania z samochodów w błoto.
- Przecież mają do dyspozycji przyzwoity parking przed terminalem I, oddalony od międzynarodowego o 200 metrów. Czysty asfalt, bez błota. Można podjechać na chwilę pod wejście do hali odpraw, wysadzić pasażera z walizkami i pojechać zaparkować.
Ale miejsca dla wszystkich nie wystarczy...
- Dotychczas nie słyszałem żadnych skarg. Miejsce, które kierowcy i taksówkarze zaanektowali na błotnisty parking, wkrótce przestanie istnieć. Będzie tam płyta postojowa dla samolotów, prace ruszają już wiosną. Parking dla 250 samochodów zaczniemy budować, kiedy ruszą prace przy budowie nowego terminalu.
Jaką mamy gwarancję, że inwestycje jakie, pan wymienił, nie są tylko na papierze? Skoro lotnisko nie zarabia, to skąd weźmie na to pieniądze?
- Właścicielem łódzkiego portu jest miasto, które od dawna finansuje wszystkie inwestycje. Od dwóch lat ma niewielkie wsparcie samorządu województwa, a w ubiegłym roku po raz pierwszy dostaliśmy pieniądze z budżetu państwa. Te 25 milionów poszło na przedłużenie pasa startowego i strażnicę dla lotniskowej straży pożarnej. W tym roku wesprze nas Unia Europejska, mamy szansę na 37 milionów złotych, a może nieco więcej. Planujemy rozbudowę lotniska z ołówkiem w ręku.
Na co w tym roku mogą liczyć pasażerowie?
- Negocjujemy loty do Izraela. Czekamy na wizytę niemieckiej Lufthansy, która też jest zainteresowana lotami z Łodzi. Latem na pewno będą loty czarterowe do Egiptu, Tunezji i Grecji. Czartery to jest coś, o co warto walczyć. Bo to dla nas czysty zysk. A zysk oznacza inwestycje, które poprawią komfort podróżowania.
Monika Pawlak - Dziennik Łódzki
===============================
Minister Ujazdowski w Łodzi - dostaniemy 20 milionów euro na zabytkową elektrociepłownię?
dziś
W przebudowie zabytkowej elektrociepłowni EC-1 na centrum kulturalne ma pomóc Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wczoraj minister Kazimierz Michał Ujazdowski zwiedził teren elektrociepłowni przy ul. Targowej. Obiecał wspomóc starania Łodzi o zdobycie pieniędzy unijnych na ten cel. - To jeden z najlepszych projektów w dziedzinie kultury realizowanych w kraju. Jestem gotów - w stopniu w jakim tylko pozwoli mi prawo i Unia Europejska - przeznaczyć środki, które są w mojej dyspozycji na jego realizację - mówił minister.
REKLAMA
Jeżeli Łódź otrzyma pieniądze z UE, to wkład własny miasta w tę inwestycję zostanie pokryty z pieniędzy budżetu państwa. Wstępny koszt powstania centrum to około 20 mln euro. To aż 10 proc. wszystkich pieniędzy unijnych, które będzie przez najbliższych sześć lat dzieliło ministerstwo kultury. Minister Ujazdowski liczy, że centrum powstanie w ciągu 2 - 3 lat.
Według planów magistratu zabytkowe budynki elektrociepłowni mają stać się miejscem spotkań artystów z całego świata. W centrum organizowane będą m.in.: festiwal Camerimage, warsztaty teatralne, taneczne, filmowe, plastyczne. Swoje studio chce mieć tutaj reżyser David Lynch, a Politechnika Łódzka chciałaby urządzić tu Muzeum Techniki. Przebudowie ulegnie także dworzec Łódź Fabryczna.
(msm) - Express Ilustrowany